Kłótnia o PŻM
14 marca 2018
TVP SZCZECIN: Rozmowa z posłem Krzysztofem Zarembą
14 marca 2018

Ostre spięcie na linii Geblewicz – Zaremba

Platforma Obywatelska nigdy nie miała wpływu na PŻM – przekonywał na konferencji prasowej szef tej partii w Szczecinie Olgierd Geblewicz. Marszałek województwa – odpowiedzialnością za fatalną sytuację armatora w okresie rządów PO-PSL obarczył… posła PiS-u Joachima Brudzińskiego.

Starał się też przekonać dziennikarzy, że minister skarbu Aleksander Grad nie miał żadnego wpływu na to, co działo się w nadzorowanym przez niego przedsiębiorstwie.

– Kto w takim razie jest dziś odpowiedzialny za brylanty, cygara, jak to fantastycznie podkreśla dziś pan Brzezicki i politycy PiS-u? Oczywiście odpowiedzialni są politycy PiS-u, bo to przez całe lata oni chronili tą firmę przed jakimikolwiek transparentnymi zasadami nadzoru – stwierdził Geblewicz.

Poseł PiS Krzysztof Zaremba, wiceszef sejmowej komisji gospodarki morskiej twierdzi, że politycy PO nie powinni dziś zabierać głosu w sprawie PŻM, bo to oni ponoszą odpowiedzialność nie tylko za zły stan finansów firmy, ale i upadek przemysłu okrętowego.

– Trafili jak kulą w płot a szczególnie chudopachołek Gawłowskiego marszałek Geblewicz, który dorobił się zorganizowanej grupy przestępczej w kontrolowanych przez siebie strukturach. Mówię tu o największej aferze melioracyjnej. Więc on i Herr Obrycki to są ostatni ludzie, którzy mogą wypowiadać się na temat PŻM-u, a Geblewiczowi radzę się przygotować dobrze na rozmowę, ale z prokuratorem – powiedział Zaremba.

Polską Żeglugą Morską zarządza od roku Paweł Brzezicki, wyznaczony przez ministra gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej Marka Gróbarczyka.

W wyniku kontroli – zarządzonych przez Brzezickiego – ujawniono szereg nieuzasadnionych wydatków kartami kredytowymi a także tworzenie fałszywych faktur.

Prokuratura Krajowa wszczęło już śledztwo w sprawie wyrządzenia szkód wielkich rozmiarów.

 

Źródło: www.radioszczecin.pl