Agenci CBA wkroczyli do mieszkania szefa PO w naszym regionie
23 grudnia 2017
Sprawdzą, czy Zaremba miał rację
3 stycznia 2018

Poseł Zaremba o zarzutach dla Stanisława Gawłowskiego: nie jestem zdziwiony

Dziś od rana śledczy przeszukują warszawskie mieszkanie Stanisława Gawłowskiego, sekretarza Platformy Obywatelskiej. Prokuratura przygotowuje także dokumentacje potrzebną do uchylenia immunitetu poselskiego politykowi.

Prokurator chce postawić szefowi zachodniopomorskiej PO w sumie pięć zarzutów. Przeszukania mają związek z podejrzeniem przyjęcia przez posła łapówek o wartości co najmniej 200 tysięcy złotych w czasie, kiedy pełnił funkcję wiceministra środowiska w rządach PO–PSL.

Według informacji, które podaje Polska Agencja Prasowa, śledczy chcieli przeszukać koszalińskie mieszkanie polityka, jednak ten miał zablokować taką możliwość. Nie upoważnił nikogo do wpuszczenia śledczych, a sam odmawia przyjazdu do Koszalina.

Zarzuty, która ma prokuratura wobec Stanisława Gawłowskiego, skomentował dziś poseł Prawa i Sprawiedliwości, Krzysztof Zaremba.

– Dla mnie to nie jest specjalne zaskoczenie. Jeśli chodzi o doktorat bylem razem z Leszkiem Dobrzyńskim autorem zawiadomienia. Przez wiele lat nic się w tej sprawie nie działo, ale sprawa była ewidentna – mówi Onetowi poseł Zaremba. – Jeśli prokuratura występuje o uchylenie immunitetu, to dowody muszą być mocne – dodaje.

Na pytanie, jakie kroki powinien podjąć w tej sprawie Grzegorz Schetyna, poseł Zaremba mówi, że kroki powinny być oczywiste. – Takie jak podjął komitet Prawa i Sprawiedliwości względem Stanisława Koguta, zawieszenie. Senator Kogut zrezygnował z immunitetu – mówi. – Takie są standardy Prawa i Sprawiedliwości. Ale Schetyna chciał zlikwidować CBA, już wiemy dlaczego – dodaje.

Przypomnijmy, że poseł Zaremba wraz z innymi politykami Prawa i Sprawiedliwości ze Szczecina kilka tygodni temu złożyli do prokuratury inne zawiadomienie. Dotyczy ono możliwości popełnienia przestępstwa przez Zarząd Województwa Zachodniopomorskiego w sprawie afery melioracyjnej. Zdaniem posła, Zarząd nie dopełnił swoich obowiązków.

Warto dodać, że dziś stolicę Pomorza Zachodniego miał odwiedzić Grzegorz Schetyna i poinformować, kto z Platformy Obywatelskiej stanie do wyścigu o fotel prezydenta Szczecina. Po informacjach o przeszukaniach w domu Stanisława Gawłowskiego wizyta została odwołana.

Źródło: www.szczecin.onet.pl