Zaremba: „Wejście Brudzińskiego do rządu to beczka miodu”
9 stycznia 2018
Ostatnia decyzja Macierewicza? Zmienił nazwę stoczni w Szczecinie
11 stycznia 2018

Wraca nazwa „Stocznia Szczecińska”. Politycy z regionu komentują

To bardzo dobrze, że stocznia znów nazywa się „Szczecińska” – tak przywrócenie zakładowi dawnej nazwy komentuje poseł Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Zaremba, który jest także wiceprzewodniczącym sejmowej komisji gospodarki morskiej.

Poseł dodaje, że już dawno powinno być to zrobione. – To marka obecna na rynkach od 1948 roku i marka kojarząca się z solidnością i jakością. Cieszę się, że do tego wracamy, bo de facto produkcja stoczniowa w Szczecinie jest już odrodzona. Chodzi o promy i sześć ostatnich masowców, w sprawie których prezes Andrzej Strzeboński podpisał umowę – mówi Krzysztof Zaremba.

Opozycja określa przywrócenie nazwy „Stocznia Szczecińska” jako działania pozorne. – De facto poza zmianą nazwy nic nie idzie. Politycy Prawa i Sprawiedliwości dążą do tego, żeby budować jakiś wielki mit. Mieli budować promy. Budowę promu oficjalnie rozpoczynali w czerwcu. Dziś nie ma projektu, a od ponad pół roku na pochylni nic się nie dzieje. Dzisiaj zmieniają tylko nazwę – uważa poseł Platformy Obywatelskiej Arkadiusz Marchewka.

We wtorek Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy zdecydowało o zmianie nazwy Szczecińskiego Parku Przemysłowego na „Stocznia Szczecińska”. Według naszych informacji, była to jedna z ostatnich decyzji ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza.

Stocznia należy do Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

 

Źródło: www.radioszczecin.pl